UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
"Skąd to durne przeświadczenie ze te mieszkania mają być tanie, a czym się rózni miasto od spółdzielni, to właściciel i to właściciel. ja chętnie się zamienie i sobie wykupie mieszkanie nawet za 20% wartości. To nie 150 tysięcy w kredycie którego trzeba spłacic 300 tys jak nie wiecej a do tego normalne opłaty. .. -tez chce lokal z miasta" Durne to jest przedświadczenie że mieszkania z ZBK są tanie, mieszkam w kamienicy gdy porównam do mieszkania siostry która ma w spółdzielni. Na dzień dzisiejszy czyli po 4 zł za metr, koszty utrzymania mieszkania mamy te same (doliczyć węgiel, drzewo, podgrzewacze) tylko że Ona ma większe mieszkanie, cw, co, rury jej nie zamarzają, nie musi wstawać o 3 w nocy by napalić w piecu. Poprostu inne komforty mieszkania za te same pieniądze. Chcąc mieć mieszanie które porównujesz za 150 tys. musiałbym władować w remont z 100 tys i tak by nie było to samo, nie mówiąc o kamienicy w której jest te mieszkanie, z sypiącym się dachem, brakiem izolacji fundamntów, uszkodzonym tynku nie mówiąc już ociepleniu itd. Realnie jakby było było moje mieszkanie z chęcią sprzedałbym za 30 tys. Przymierzam się do zakupu mieszkania właśnie za te twoje 150 tys. a tą budę zostawię innym nie bedę frajerem co wykupi za 14 tys. żeby mieć potem problemy z remontami. Durne jest przeświadczenie że tanio opłaca się kupywać, napewno są lokale w lepszym stanie techniczym tak jak podawano przykładowo w artykułach porzedzających ale ich jest pewnie tyle ile stołków w UM.
NaZdrowie