UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie chcę mieć poczucia wspólnoty ze śmierdzącymi bezdomnymi i to niezaleznie od okolicznosci, jakie bezdomnego smierdziela wpakowaly w bezdomność. Mogę sie solidaryzowac, wspierac bezdomnego, ktory nie cuchnie, bo idzie mieszkac do noclegowni, gdzie sie wykąpie, zje i jeszcze popracuje, bo praca resocjalizuje i wyciąga z bezdomności i wykluczenia. Ci, ktorzy nocują po dworcach, klatkach schodowych nie budzą mojej litości, bo chleją, Wybrali smrod i alkohol. Ich problem i nie zamierzam cierpieć przez ten ich wybór. Skoro jesteś taki wspoczujący to przenocuj kilku bezdomnych w swoim domu. CZemu tego nie zrobisz?

Ena