UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wina leży po stronie trenera, który ma nóż na gardle, bo jak się domyślam dziewczyny spadną z 2 ligi to zapewne pan trener pożegna się z ciepłą posadką razem ze swoim prywatnym kierowcą Jackiem. Emocje biorą górę, strach przed stratą posadki nie może wpływać na stosunek trener-zawodzniczki. Panie trenerze może wina nie leży po stronie dziewcząt, ludzie mogą ocenić tylko grę po tym co widza na meczach, a to co się dzieje na treningach? Wydaje mi się że ten zespół wymaga gruntownych zmian na poziomie kadry szkoleniowej, bo nie wierze w to by te młode dziewczyny sobie nie radziły. A moim skromnym zdaniem trener Andrzej J. jest znakomitym trenerem i taktykiem, ale dla dziewczyn do 15 roku życia, a w tej chwili z tego co ja widzę dziewczyny chodzą na treningi jak za karę, a chyba tak być nie powinno. Oczywiście trener powinien być surowy, być autorytetem ale chyba to tak nie wygląda w drużynie Orła. Mam nadzieje że nikogo nie uraziłem swoją wypowiedzią, pozdrawiam dziewczyny z Orła i głowa do góry! Nie ma co się zastanawiać tylko trzeba brać się do roboty i złością i wrzaskami nic się nie ociągnie, jedyne co można tym osiągnąć to brak sympatii i szacunku do trenera. Krzywki i wrzaski były dobre za czasów komuny. Pozdrawiam raz jeszcze!
boczny_obserwator