UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Aha, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości - w przeciwieństwie do kopania i płukania, zbieranie bursztynu na plaży i poławianie go w morzu jest całkowicie legalne. Na terenach administrowanych przez Urząd Morski w Słupsku (z bursztynowych miejsc Ustka i Kołobrzeg) trzeba co prawda wykupić zezwolenie (zdaje się 80 zł/rok), ale tyczy się to tylko profesjonalnego poławiania, a nie zbierania. Urząd Morski w Gdyni, pod który podlega Mierzeja Wiślana i Wyspa Sobieszewska, nie wymaga żadnych zezwoleń. Ja sam hobbystycznie zbieram i poławiam bursztyn, znam sporo osób, które sobie w ten sposób dorabiają. Jednak nie są to kokosy, poławiacze mogą tylko pomarzyć o takich ilościach jak w artykule - 10 kg to można uzbierać przez cały sezon, a nie jedną noc. Także proszę nie mylcie pojęć i nie litujcie się nad zatrzymanymi "biedakami", ci przestępcy na to naprawdę nie zasługują. To i tak tylko kropla w morzu, płucze na całym Wybrzeżu co najmniej kilkaset osób, ale może będą się chociaż trochę bać. Choć pewnie i tak dostaną niską szkodliwość społeczną i umorzenie, albo w najlepszym razie jakiś rok w zawieszeniu. .. PS. sorry za 3 posty, ale rozpisałem się, a na tym forum niestety jest ograniczenie długości wypowiedzi
ambercatcher