UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Do autorów pozostałych bzdur: koncerny mogą wydobywać kopaliny a "zwykli ludzie" nie - owszem, prawda, ale najpierw muszą państwu słono zabulić za koncesje, pokrycie szkód środowiskowych etc. Że czasem idą przy tym łapówki - pewnie, należy to ścigać, ale rozwiązaniem na pewno nie jest zezwolenie, by każdy mógł kopać kiedy i gdzie chce - to byłaby jatka i Dziki Zachód, lasy (a raczej to, co by z nich zostało) byłyby jednym wielkim polem minowym, zaczęłyby się jeszcze pewnie walki o co bardziej bursztynodajne tereny. Jeszcze na potwierdzenie moich słów o intratności nielegalnego płukania - większość willi i hoteli na Wyspie Sobieszewskiej powstała za uzyskane w ten sposób pieniądze (a było to w czasach - lata 70 i 80-te - gdy ceny surowca były znacznie niższe). Słynny trójmiejski gangster Nikoś zaczął budować swoją fortunę właśnie od płukania na Stogach (zresztą nie był on jedyny, co większe grupy płuczących są zazwyczaj zorganizowane na wzór mafijny).
ambercatcher