UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

heh, jak można być informatykiem, i mieć wszystko legalne - to wykluczające sięczasem słowa - żeby się czegoś nauczyć, musisz się tym "pobawić" pytanie retoryczne, czy przeciętny student w Polsce ma regularnie po paręset dolców na licencje (nawet ulgowe, studenckie) na różne dziwne programy o istnieniu których pewnie nie wiesz. A teraz pomyśl o studencie z Ukrainy (z całym szacunkiem, chodzi mi tylko o tamtejszą średnią krajową), Azerbejdżanu, Afryki. .. i porównaj to sobie do bylejakiego kraju zachodniego - sorry, ale większość programów kosztuje globalnie tyle samo, mało kto ma litość, bo mieszkasz w kraju, gdzie się zarabia 100$/mies. - i teraz pytanie - czy to jest Twoja wina, że się tam właśnie rodzisz? Powiem tyle - jeżeli ta ustawa wejdzie to (z różnych względów, nie tyle nawet z powyższego -to temat rzeka) ODETNIEMY SOBIE częściowo dostęp do obcowania z najnowszymi technologiami. To jest fakt, obojętnie co ma do tego prawo.

Demiurgiczny Kreator