UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Czytając uwagi internautów nie można oprzeć się wrażeniu, że oto na tym forum zaistniała jakaś (to niezbyt celne słowo) pożądana i zgoła koncyliacyjna atmosfera - i Bogu dzięki! I cóż dodać w tej tak sympatycznej sytuacji? - Może jakiś dowcip, czy anegdotę z życia dawnego Elbląga - Z wielkomiejskiego życia, które tak ciepło i literalnie przedstawił Th. / Satori-Neumann. .. A więc - Elbląg miał również swój dialekt/gwarę. .. Tubylec- czyli urodzony Elblążanin nigdy nie powiedział Elbing tylko. .. ALBING! Pewnego razu przychodzi szacowna Elblążanka na dworzec PKP, a tu raptem jej synek szarpie ją i mówi: Mamo, ale tutaj nasz Albing jest jako Elbing napisany!!!. ..

To były czasy!!!!