UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
zgadzam się z jednym z przedmówców - jeśli chodzi o statystyki, to powinny maleć, bo mamy tu tyle złomu powoli, że nie warto go kraść, i pospolite przestępstwa stają się coraz mniej opłacalne, nie warte są powoli ryzyka dla logicznie myślącego człowieka. U podstaw większości przestępstw jest materializm, pośrednio czy bezpośrednio - gdyby ulepszyć jakoś "system dystrybucji" tych dóbr, które produkujemy, przestępczość zmalałaby do totalnego minimum. Coś jak ten niesympatyczny fakt, że jedzenia z Ziemi wystarczyłoby spokojnie dla wszystkich, a tu i tam ludzie walczą o jedzenie i umierają z głodu :/ (w samej Afryce miliony rocznie, więcej niż jakiekolwiek wojny - to po prostu zbrodnia - bo nie mają ka$y by kupić choćby jedzenie - i jak tu nie być "przestępcą"?). Co do policji, to tak, powoli powinna odchodzićdo lamusa. Mi od dawna policja kojarzy się głównie z drogówką "polującą" na wykroczenia i karanie ich finansowo (mimo, że my podatnicy płacimy za ich pracę, czyż to nie zabawne - płacisz komuś, żeby cię "karał" i wysysał ci z portfela kasę). Jednakoż, jeśliby policja czuła się "zagrożona" w obliczu dramatycznego spadku przestępczości, obawiam się, że chwila moment, i ktoś zainscenizowałby kolejny "teatrzyk" a'la WTC 9/11 po to, żeby znowu nas wziąść za twarz i zacząć lepiej doić, po raz kolejny. A my marnujemy czas na jakieś politykierowanie, gdzie polityka (również powiązana z policją) powinna w XXI wieku odejść do lamusa - na rzecz nauki.
Lokalny Patriota