UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
(część 2) Za tym bufetem (prezydium) jest tajne, ale typowe osobne wejście dla sędziów na salę. Cztery lata temu, na potrzeby procesu Henryka R. „ Kulawego“ z Kisielic, zbudowano w Sali z drzewa dębu kojec dla groźnych przestępców, z pancernymi szybami etc. Na szczęście achitektura tego kojca pasuje bezbłędnie do wystroju tej niezwyklej Sali. Zresztą wnętrze Sądu zostało kilka dobrych lat temu pod nadzorem konserwatorskim całkowicie zrewitalizowane, dopasowane do dawnego, także pod względem kolorystyki, detali sądowniczych etc. Honor w tym miejscu trzeba oddać ówczesnemu Prezesowi Sądu Okręgowego – J. Pietrzakowi. Imponujacy portal wejściowy z piaskowca wieńczy szczyt z sentencją w języku łacińskim „ Suum cuique“ , czyli „ każdemu według zasług“ . Na kolumnach wejściowych widzimy kamienne liście, smoka z szyją przekłutą mieczem, sowę jako symbol mądrości i koguta jako symbol czujności.
erg..