UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kiedyś w Domu Kultury, dbano o rozwój kultury, za czasów Pan Pęcherzewskiego i Pani Dołegowej, wspierano rodzimą kulturę: były tam sekcje artystyczne w tym tkactwa artystycznego, malarstwa, sekcje muzyczne, jeździliśmy na przeglądy festiwale, występowaliśmy na Placu Jagielończyka. Graliśmy w sztukach teatralnych Teru Dramatycznego, (Madragora) oraz występowaliśmy dla społeczeństwa miasta z okazji imprez i świąt miasta. Były wspaniałę zespoły jak Allegro ze znakomitym wokalistą śp. Władysławem Żabińskim, który śpiewał jak Czesław Niemen i był to wokalista najbardziej utalentowany w całej historii Elblaga, ja również zespół, który gdyby tylko by wspierany przez władze miasta, które nieczego nie wspierają do dziś, były nie mniej znany jak Niebiesko-czarni, czy inne polskie zespoły. Mieli mnóstwo własnych kompozycji, których już nikt nie pamięta. Po okragłym stole kultura elbląska została podzielona miedzy 3 kolesi z jednej firmy, "świta i elita dzisiejszego Elblaga", którym od lat wspaniale się żyje i wypompowują z UE kiolejne pieniądze na kolejne projekty, zmieniają nazwy instytucji, kiedy już się limit wyczerpie i dalej ciągna kasę, BO PRZECIEZ NICZEGO NIE PRODUKUJĄ.
Ziemianin