UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
kiedy wy ludki zrozumiecie w końcu, że ten cyrk z "wyborami" to tylko gierka, żebyście mieli poczucie, że macie na cokolwiek wpływ w polityce. Umiesz liczyć - licz na siebie. Je nie jestem frajerem i nie chodzę na wybory po to, żeby z ust kolejnej zmieniającej się marionety usłyszeć o kolejnej podwyżce podatku o "tylko 1%", czy najnowszą wersję o sfingowanym przez globalną finansjerę wirtualnym kryzysie, czy o tym, że znowu nie będzie kasy na ROZWIĄZANIE jakiegoś problemu (nie prowizorę) -vide zalewane Żuławy. Nie chodzę też, bo nie fascynuje mnie talk-show z gadającymi to samo głowami, które zmieniają się na fotelach co 4 lata. Nie chodzę także, bo oni mnie o to proszą - to wystarczające, żeby pomyśleć, że coś jest tu nie tak; ) Ja, nie będąc politykiem mogę Wam już dziś odpowiedzieć na nurtujące Was pytania, np. - 1) Czy wzrosną jeszcze podatki? -TAK, oczywiście, szczególnie te pośrednie, które nie rzucają się w oczy. 2) Czy wzrosną ceny energii, paliwa? -TAK, bo nie dopuścimy za prędko do procesu demokratyzacji produkcji energii, nie pozwolimy wam produkować samemu energię bez ograniczeń, bo uderza to w nasz interes (ogromne akcyzy, podatki) jak i interes naszych partnerów -BP, Shell, Exxon. .. którze z tego żyją.
Lokalny Patriota