UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Fajerwerki oglądaliśmy z okna. Jakieś 15 minut po północy miasto spowił tak gęsty dym z odpalanych wczesniej w dużej ilości fajerwerków, że poważnie ograniczył widoczność. A na osiedlowej uliczce do dziś walają się sterty opakowań i innych resztek po fajerwerkach. Bez sensu ta moda na witanie w ten sposób Nowego Roku, podzielam zdanie autora artykułu.

Magda...