UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ciemno wszędzie i do tego głupie ględzenie. Fachowcu od ściemniania - ad rem, zur Sache!! I to szybciutko - wyjaśnij spór o krawężniki, wyjaśnij idiotyczny spór o szerokość bruku jezdnego na Starym Rynku, o szerokość fug w tym bruku, o kostkę strzegomską, która dzisiaj doprowadza do pasji lokalnych brukarzy, o tandentną numerację posesji na Starego Rynku, o zachowanie przegniłych i zwapnionych fundamentów, o zegar Ortvina Runde na Bramie Targowej /Po co? Przecież wg tej prof. z UWM - tam zegara nigdy nie było!/ A dlaczego tej prof. z UWM tak szybko podziękowano w Malborku? A ta jej konferencja z końca XIX wieku była tak udana jak jej książka o odbudowie zespołów staromiejskich w Polsce Płn. i Zach. /akurat tereny przydielone nam po 1945 roku/ - W opracowaniu, które zalega do dzisiaj na Świetego Ducha, gdzie jest totalny misz-masz, gdzie między innymi ta prof. raz podaje dawne nazwy niemieckie a raz nie - bo i lekko nawiedzony teoretyk/ trzyma się z dala od zabudowy na Starym Mieście. .. Prosimy o konkrety a nie pisanie hagiografii osobie, która na to w ogóle nie zasługuje.
ględzenie, czyli ściemianie.