UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
To co proponuje Pan Strzelec i cała formacja rządząca to ekonomiczny powrót do przeszłości. Konkretnie do czasów E. Gierka i lat 70-tych. W 1970 Gierek też miał kłopoty po przejęciu władzy od W. Gomułki. Sporo obiecał a środków na realizację obietnic jakby brakowało. Oczywiście na pokrycie bieżących wydatków jakimiś środkami dysponował /powiedzmy środkami wynikającymi ze stosowania takiego ówczesnego współczynnika operacyjnego / ale resztę wydatków pokrywały zaciągane kredyty. Reformatorskich działań w obawie przed protestami, utratą władzy no i z innych ideologicznych przyczyn nie był w stanie realizować. I zaciągano coraz to nowe kredyty czekając na dobrą koniunkturę, która umożliwi spłatę tych kredytów. Przez dobre pięć- sześć lat wszyscy mieli dobrą zabawę. I władza i ludzie aż pękło i się rozpierniczyło. Tak oceniam działania PO i Prezydenta po roku. Wczesny Gierek - propozycja życia ma kredyt i brak reformatorskich rzeczywistych działań prywatyzacyjnych. Pozory, pozory i unikanie trudnych spraw i decyzji. Czerwony