UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Krzysiu zal mi Ciebie nie miales zadnej rodziny a matka coz trudno ja nazwac matka pomagali z Mopsu jak mogli, ale ona tylko pila maz niewidomy zamiast sie mezem zajac to wciaz pila z coreczka leczyly sie i nadal pily ile chlopak mogl zniesc sam sie w konciu napil i mial jazde bo na matke juz patrzec nie mogl swieta a tak brud i pijanstwo a my sasiedzi spac nie moglismy ciagle awantury matki i corki klotnia o alkohol jak dlugo lata to byly i nadal sa mieli pomoc finansowa obiadki zakupy a my pracujemy i nic nie mamy zadnej pomocy jak tak moze bydz az tragedia w trym domu zdarzyla sie gdyby Krzysiu sie leczyl mial leki moze by nie byl taki nerwowy wybuchowqy ale on sie staral o opal do domu butelki zbieral drzdewo wszystko on a mamusia w tango. Krzysiu wracaj do domu beda sie ciebie teraz bzali to moze nie beda pic powodzenia.
sasiadka