UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jak można było rozwiązać umowę z Hanią Strzałkowską najlepszą zawodniczką ubiegłego sezonu i to na dzień przed jej powrotem po kontuzji. To ona i Agnieszka Wolska dawały nadzieje, że w tym śmiesznie „ zarządzanym” klubie może być lepiej w rundzie rewanżowej. Patologia w starcie nigdy się nie skończy to jest karygodne, nawet pod względem ekonomicznym - płacąc ? zawodniczce podczas kontuzji, gdy wraca to się ją „ żegna” a grała by lepiej niż 90% obecnej kadry i jeszcze ładnie wygląda:). Ciekawi mnie kto podjął tą świetną decyzję leżącą w interesie klubu. Zarząd niech podzieli się swoimi spostrzeżeniami w tym temacie, może później pójdzie za ciosem i podziękuje Wolskiej, Kordunowskiej, Janaczek i PGNIG Superlidze czekam na ciąg dalszy dobrych ruchów kadrowych. Powodzenia dla Hani w dalszej karierze.
o.n.