UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
zapewne nawet nie masz roweru ze pie. .. sz takie glupoty. mnie osobiscie wk. .. wia jak wracam z pracy i nie mam gdzie stanac. parking ma cale 9 ! miejsc. nagminnie staje na nim baba z bloku, ktory ma wlasny parking i tylko dlatego ze widzi auto z okna, miejsca na rozbudowe nie ma, miejsca na garaz w promieniu 1 km tez nie ma, na wykupienie miejsca i postawienie slupka tez nie ma zgody, obok jest plebania i co rusz jakis jelop wpycha sie na malutki parking pod blokiem i zasuwa na plebanie, ktora ma swoj wlasny 3x wiekszy parking i tylko 1 na 10 jak mu zwrocisz uwage, ze stoi znak i nie wolno to sie przestawi (na plebanie) reszta oczywiscie "tylko na chwile" i nie dociera, ze moze przejechac 2m dalej i stanac pod plebania, albo trafi sie taki zasrany burak w kremowym rozlatujacym sie mercedesie, ktory jeszcze cie zbluzga, ze uwage zwrociles, sasiedzi zastawiaja sie nawzajem bo NIE MA MIEJSC i tylko przez grzecznosc, bo we wspolnym bloku nikt nikogo nie zbluzga za to tylko pokiwa z wyrozumialoscia, mialy byc szlabany, ale nie przeszly i nie pozostaje mi nic innego tylko dalej sie wk. .. wiac i parkowac 2 kolami na malutkim trawniku zastawiajac przy tym sasiadow. Nastepny burak jaki mi sie trafi niech od razu zbiera na 4 nowe opony, jak kulturalne slowa do niego nie docieraja, to samo tyczy sie tych, ktorzy przyjezdzaja na zakupy i zal im d. .e sciska jak maja zaplacic za parking platny pod sklepami oddalonymi o 50 m od mojego bloku
wkwiony