UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Piotr rzeczywiście zna temat (o dominującym wpływie PaniN niewielu wiedziało). Tym bardziej przykro mi, że w obronie PanaN wstawia czytelnikom kit z "bardzo dawno temu zarobionym milionem", a sugestie, że zazdroszczę kasy zdobywanej w zamian za posłuszeństwo mafii... Zakończmy ten wątek żalem, że aż do 28 grudnia można zgłaszać kandydatury na FilantropaRoku i dlatego nasz Bohater chyba nie wyjdzie na Wigilję. *$*$*$*$*$* W nawiązaniu do AM - wszystkim zazdroszczącym PrawdziwejKasy zalecam męską dezyzję: wyłączyć widło i działać samemu... Najpierw na dzielnicy dajemy wycisk "sołdakom", aż zaprowadzą nas do swojego "Bossa", na którym robimy pokaz sztuki karate-rzeźnickiej i "wierhuszka" musi nas zaakceptować! Pierwszy melon przychodzi dość szybko, więc myślimy o 10mln... No cóż, oglądamy drugą część poprzedniego filmu, gdzie szczegółowo i przystępnie pokazano, jak zrobić to samo, ale już o szczebel wyżej! Och, jak ja wam zazdroszczę! Gdybym miał waszą wyobraźnię...
mieszkaniec