UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A ja pamiętam stan wojenny, mieszkam w centrum miasta. W tamtym czasie oblewano nas sikawkami milicyjnymi nie wiem skad była ta woda ale był sam syf ludzie uciekali i chowali się po klatkach schodowych do mieszkań pukali, pamietam jak do moich drzwi też ktoś mi zapukał by mógł wejść bo łapią!!!

dzwonek