UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Kiedy ci Rusofile się obudzą, że Polska nie jest światową potęgą, która decyduje o losach świata? Jesteśmy tylko średniej wielkości kraikiem z politykami sporo poniżej średniej światowej. Powinniśmy się cieszyć że w ogóle nasz kraj jeszcze istnieje! Głupota i krótkowzroczność naszych przodków powinna nas czegoś nauczyć. Sami doprowadziliśmy do rozbiorów Polski (chciwość szlachty, "liberum veto", gnębienie chłopów) Jak już udało się odzyskać niepodległość to razem z Hitlerem w 1938 napadliśmy na Czechy a rok później płakaliśmy że nas Niemcy i Ruski biją. Zawsze w kraju panowała miłość do zachodu. Jak nie do Napoleona to do Anglików i USA. A zachód oczywiście jak zawsze nas wydymał (To że znaleźliśmy się w strefie wpływów ZSRR spowodowane było tym, że zachód sprzedał nas Stalinowi) To że znajdujemy się pomiędzy Rosją i Niemcami powinniśmy wykorzystać na naszą korzyść a nie jak zwykle mącić wodę i czekać na to że Rosjanie będą się nam kłaniać. Zamiast dogadywać się ze wszystkimi to włazimy w du. .ę Zachodowi i wypinamy się na Rosję. Taka polityka może doprowadzić że w końcu Rosja tak jak zachód również nas wyd. .ma (wystarczy że zakręcą nam kurek z gazem i ropą) Zachód oczywiście już ma Nord stream więc im to będzie wisieć. Z Rosją "nam biznes diełac nie wojnu"
Inżynier