UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Walki ludzi na miecze z kamfory Sorry to wszystko działa na mnie jak zmory Chory człowiek jestem bo mam gdzieś tory Co prowadzą moją duszę do zgody Co mnie to wszystko sam se poradzę Zamiast złotówki dam życie na tacę Wszyscy już mówią, że jestem wariatem Za ten stan rzeczy rzuciłbym szaty Każdy zbawienny patent jest warty Za bezsens są w stanie sprzedać się na tym rynku handlu duszami jak z waty Zero odwagi by postawić się fatum Boże uratuj to, co już mamy Coraz więcej jest wszystkich oddanych kryzysowi zła kolekcja to rad danych Ja poezją ulicy leczę Twoje rany Zbijam to wszystko rzucając ten kamyk A my sobie tutaj pięknie oddani Co jeszcze w stanie jest umysł wytworzyć Gąszcze myśli, wulkan niepokory Z woli wszystkich poległych na polu walki powstały te wszystkie spory.

zusek