UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nam też przytarli auto na parkingu, a sprawca uciekł. Pan siedzący w samochodzie na parkingu podał nam numer rejestracyjny sprawcy, wezwaliśmy policję, spisali co trzeba, ustalili adres i właściciela samochodu i co???? i wielkie NIC!!! na tym się skończyło. Żadnych wieści.