UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Odnośnie kompetencji pracowników biblioteki to nie warto oczerniać wszystkich. .. .ale kto ma to sprawdzic jego kompetencje? jak elblag to klesiostwo, kazdy sie zna i nawet jak nie lubi to nie kosi rywala bo to mniejsze, znane zło :) i kase bierą z kasy miejskiej. Po co zatrudniac nowego? Moze byc za dobry i nikt nie lubi rewolucji :D bracy w miescie brak wiec kazdy boi sie o stołki; -) W elblagu wszyscy sie znaja i wiedza kto z kim co robi i siła rzeczy MUSZA współpracowac. Hipokryzja i cynizm :-P dziel i rządź; ) Kto blizej koryta to wie o czym mowa hehe Ile to lat pracownicy Henryka S. pierdzieli w stołki, a miasto wołało i pomoc. Nagle zmiana warty haha zobaczycie jak ich przewiało, gdzie teraz są? Nic nie znacza. Zadne autorytety. NIkt ich nie wspomina nie teskni. Mozna ich zastapic. Nudny urzednik.