UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie OSET - masz Pan rację - ale niestety nic z niej nie wynika. Jesteśmy otoczeni i związani na dobre i złe z potężnymi monopolistami, których hołubi prawo i administracja. O wszystkim decyduje Prawo Energetyczne, które daje jedynie prawo życia potencjalnemu odbiorcy. Kolesie warszawscy i ogólnopolscy zadbali doskonale o swój interes i utworzyli monopolistyczny pakt o nieagresji, dając monopol stycznym wytwórcom nośników energii prawa nieograniczone. Właściciel nieruchomości może jedynie w umowie o dostarczenie nośników zawrzeć skromna prośbę o moc zamówioną, która stanowi o wszystkich parametrach opłat. Dzieło to nader skomplikowane, ale my robimy to czynić. Czy czymś szczególnym różni się Prawo Energetyczne od naszych wielce pokrętnych przepisów finansowych?.

AborygenMiejscowy