UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Jestem oburzona takim postrzeganiem organizacji pozarządowych, jak w powyższych wypowiedziach. Moja organizacja - Elbląskie Amazonki organizuje, wolontarystycznie, rehabilitację fizyczną dla kobiet w chorobie nowotworowej: zajęcia gimnastyczne dwa razy w tygodniu w sali oraz 1 raz w tygodniu na basenie. My musimy ćwiczyć rękę i bark po stronie operowanej do końca życia, a NFZ daje nam tylko 30 takich gimnastyk. resztę same musimy sobie zorganizować. Za co ? Za nasze składki, 1% od podatku, piszemy projekty, dostajemy od darczyńców. A więc to jest ciężka praca i wielka pomoc z zewnątrz. .Musimy także prowadzić rehabilitację psychiczną, bo choroba i ciężkie leczenie bardzo nadwyręża psychikę kobiety oraz jej członków rodziny. To wszystko jest ważne dla Amazonek dla ich rodzin. Może właśnie pomagamy Twojej babci, mamie, czy siostrze !! Takich organizacji jest dużo - pomagają inwalidom czy ludziom zagubionym. Podkreślam, robimy to wolontarystycznie i nie czujemy się słabe, naiwne czy wykorzystane. To Ty i Ty jesteście słabi. Najłatwiej jest siedzieć na kanapie i wypisywać głupoty nie mając zielonego pojęcia o działalności organizacji społecznych. My także zastanawiamy się, jak będzie w przyszłości, skąd będzie można wziąć finanse za miesiąc, czy za rok. I po to są właśnie takie konferencje. Pozdrawiam !!

Alicja Tomczyk