UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

wyprzedzam rower, a on mi myk odbja w lewo, czemu? bo pobocza naszych drog sa najbardziej dziurawe, dziury, pagorki, studzienki, wyrwy, kaluze, to szlak po ktorym ma jechac rower i stad te niespodziewane uskoki, ja jako kierowca zawsze mam przedzawal, a cyklista nieswiadomy, dalej slalomem pedaluje. bezpieczniejszy dla niego bylby chodnik, chociaz jak widze rano albo wieczorem cos co wpada i myka przez przejscie dla pieszych, cos co chyba jest rowerem nieoswietlonym i nieoznakowanym odbllaskami, to zastanawiam sie czy wogole cyklista jest bezpieczny. tutaj mamy do czynienia z pijakiem na starej kozie, ale rozsadni cyklisci, uczestnicy rajdow, zlotow, aktywni w ruchu tez czesto jezdza na piwku, no bo jedno piwko to przeciez nic, a po rajdzie na polance ze znajomymi az sie prosi. .. inna sprawa to uprawnienia na rower, motorower, wielu ludzi jezdzi po ulicy nie majac podstaw znajomosci przepisow, bo ta wiedza nie jest wymagana przy wsiadaniu za kierownice.