UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Cieszę się, że jest ten artykuł. Może ruszy niektórych i pomyślą nie tylko o sobie i swoich wybrańcach. Ja jak straciłam dzieci to nikogo z rodziny to nie obchodziło. Może rozmawiali między sobą, ale nikt nie przyszedł do mnie na kawę. Żadnych rozmów, żadnych uczuć. Udawali, że nic się nie stało. A mnie to bolało bardzo.

3pak