UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Wypadnięcie z szyn, teraz pożar. Niedługo nie będzie czym jeździć. Zostaną tyko niszczejące, zarośnięte tory, jak kolej nadzalewowa i "gadające kasowniki". Bo zamiast inwestować w nowy tabor i systemy poprawiające bezpieczeństwo, władze miasta (czyt. PO) inwestują w systemy zarabiania pieniędzy. A tu złośliwość rzeczy martwych.