UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przez kilka miesięcy byłem posiadaczem mieszkania w Malborku. Jako, że mieszkam w E-gu, niezbyt często tam bywałem i pewnego razu zastałem w drzwiach dwie informacje. Jedna była upomnieniem, druga, kilka dni późniejsza, powiadomieniem o odłączeniu prądu. Tak więc, najpierw próbowano mnie upomnieć, zgoda, ale prąd odcięto przed upływem żądanego terminu zapłaty zaległości (zresztą pierwszy raz to mieszkanie miało taką zaległość). Pani w EZE M-k, nie chciała słuchać żadnych wyjaśnień, ani spojrzeć na daty, tylko kazała zapłacić za ponowne podłączenie. Ponieważ właśnie miałem na nie kupca, zapłaciłem. Ale potem nie dawało mi spokoju to, że zażądano ode mnie zapłaty bezprawnie. Pojechałem więc do M-ka i zażądałem spotkania z kierownikiem, który na początku nie chciał dać wiary moim wyjaśnieniom, ale spojrzawszy na daty, przyznał mi całkowitą rację. Pieniądze mi zwrócono natychmiast w kasie.

Robert