UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Prawda jest taka, że marketingiem w klubie zajmuje się osoba kompletnie się na tym nie znająca - chyba po raz pierwszy od wielu lat lepszy PR ma Start Elbląg. Wielkie tajemnice w okresie przygotowawczym, makabryczne obsuwy z oddaniem stadionu do użytku - mimo wielokrotnych obietnic, że wszystko będzie ok!!! Rzeczą, której nie mogę zrozumieć, to jak można było tak bardzo przegiąć z wyciąganiem pieniędzy od swoich kibiców - mimo iż karty kibica, które nie dają nic (nie ukrywajmy - "Olimpijski rabat" jest słaby, lepszym rozwiązaniem było połączenie tematu z EKM) były marketingowym strzałem w stopę, to już ceny biletów są wizerunkowym samobójstwem. Kibice piłkarscy to nie jest stado baranów, które wszystko przyjmie z uśmiechem na ustach - dla jednego 30 zł to tyle co nic, ale dla innego to żarcie na tydzień - i proszę nie mówcie, że można iść na łuk, albo że 10 zł na kartę kibica, to jednorazowy wydatek, bo to jednak dodatkowy wydatek. Liczyłem, że w świetle dwóch prężnie działających klubów w okolicy Olimpia będzie konkurować cenami biletów i klimatem prokibicowskim - myliłem się. Mógłbym zrozumieć, gdyby taką sytuację wprowadzili "ludzie z zewnątrz", ale przecież niemal cały zarząd klubu wywodzi się ze środowiska kibiców. .. Zapomnieliście już, jak się kiedyś protestowało przeciw cenom biletów?
Gelosophy