UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
bardzo dobra decyzja. Albo się chce trenować piłkę ręczną albo nie. Młode zawodniczki muszą zacząć walczyć o pierwszy skład i pokonać stres jaki niewątpliwie na nie spada. W obecnej sytuacji to najlepsze rozwiązanie. BRAWA należą się wracając do poprzedniego meczu Wiolecie Janaczek za bardzo dobrą grę i walkę na boisku, natomiast co do pani Aleksandrowicz zastanawiam się wogóle jak tak słaba zawodniczka może grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, niecelne podania, chaotyczna na boisku nie pewna siebie, a co do jej strzałów powiem tyle że nie jedna juniorka rzuciła by mocniej piłką niż ta pani. Nie wiem z skąd decyzja żeby rzuty karne wykonywała nierozgrzana siedząca cały mecz na ławce Szymańska, czy naprawde inne dziewczyny boją się podejść do rzutu karnego??
trevor