UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Co roku jestem, co najmniej dwa razy na żaglach - i co najmniej dwa razy jestem na Mazurach. Zapytacie się, dlaczego nie pływam na Zalewie Wiślanym lub Bałtyku - ano odpowiedź jest prosta - bo na Mazurach w Grecji Chorwacji i na całym wybrzeżu północnym Morza Śródziemnego jest infrastruktura, czarter i przyjazność tym, którzy zostawiają tam pieniądze. To samo odnosi się do peregrynacji rowerowych. Czemu tak mało ludzi, (choć coraz więcej) przyjeżdża do Polski na welocypedzie - ano z tej samej przyczyny. Komuchy czerwone i czarne i im podobni osobnicy nie zrobili nic, co by ten stan w otoczeniu Elbląga zmieniło lub wzbogaciło. Ignoranci biorą się za te sprawy a jak się to kończy widać wokoło. I choć za Mazurami nie przepadam - jest to niewątpliwie największy akwen śródlądzia w Polsce i najbardziej zadbany. To są fakty - które co roku z ukontentowaniem rejestruję.
AborygenMiejscowy