UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Tylko ktoś wyjątkowo odporny psychicznie i fizycznie powinien się zgłosić jako świadek. Oprócz słusznej poprzedniej opinii o zapewnieniu nietykalności (prawo jednakowo traktuje tego co brał i tego co dawał) dochodzi jeszcze kwestia procesu sądowniczego. Rozprawy toczą się latami (kto będzie pamiętał za dwa lata jakie były szczegóły zdarzenia), terminy są przekładane w ostatniej chwili bądź już na rozprawie (duża strata czasu dla świadka), jest za dużo rozpraw (zeznania ekspertów, gra obrońców). W sumie współczuję osobie, która zgodzi się na coś takiego - chyba, że przejawia ogromną determinację lub skłonności masochistyczne

+ -