UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
żaden z mieszkańców starówki nie jest właścicielem ulicy. użytkuje ją tak samo, jak inni mieszkańcy. prośba jest oficjałką. w krajach cywilizowanych robi się to tak, że jeśli prośba nie skutkuje, to się zamochodu usuwa lawetami i kasuje potężne pieniądze za ich odbiór. ani ulice, ani miejsca parkingowe nie są własnością prywatną tylko miejską. ale widać wyraźnie, że wielu elblążan tego nie rozumie i jeszcze długo nie zrozumie. no cóż. .. ja tu mówię o krajach cywilizowanych, w których mieszkańcy poszczególnych rejonów współpracują ze wszystkim i wszystkimi, a nie tylko rozsiadają się na grzędach i kwaczą.