UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Dwa wnioski i jedno pytanie narodziły się po przeczytaniu tego artykułu. Pierwszy wniosek mówi, iż to miłe, że w tej rubryce pisze jeszcze ktoś, kto nie nazywa się Czerniak. Drugi natychmiast dodaje, że nie ma większego sensu kopać się z koniem, który po przeczytaniu tekstu (lub nie), potrafi wysmażyć tylko trzy zdania zarzucające autorce błędy, w których koniecznie zamieścić musi minimum dwa swoje błędy. Rozmowa z kimś takim nie doprowadzi do niczego pozytywnego. Lepiej rozmawiać z innymi ludźmi. I tu się rodzi pytanie; ciekawe co autorka tego tekstu robi w piątek po południu?

waldorf