UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Moje pytanie skierowałem do Pana Włodka Gęsickiego, a wymijająco odpowiedział admin, który pisze między innymi tak - "Pański artykuł nie spełniał tego kryterium. Nie gwarantuję też oczywiście, że każdy nadesłany tekst opublikujemy, ani ten za, ani przeciw jakiejś opcji"!!! Szokujące wyznanie admina do wpisu wg, iż - "żaden dziennikarz z odmiennym zdaniem się do mnie ze swom tekstem nie zgłosił". Czy to nie zabrzmiało jak cenzura? Kto decyduje o tym, czy przesłany materiał spełnia jakieś ( czyje? ) kryteria. Czy to nie wygląda podobnie do tego tortu dzielonego politycznie w kraju, a w naszym elbląskim przypadku dzielonego na szczeblu lokalnym? A gdzie są zatem mieszkańcy Elbląga, jako wyborcy? Gdzie jest mozliwość dokonania przez nich wyboru? Czy tylko "banda czworga" - jak powiedział ironicznie jeden z polityków - liczy się na politycznej scenie, a lokalne media tego nie dostrzegają.
Pukin Edward