UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Pragnę zauważyć jedną ciekawą rzecz. Koniec wakacjii powroty z urlopów, kolonii i jak co roku o tej porze strajk na kolei. Za chwilę zacznie się okres grzewczy i jak zwykle strajk górników. Paranoja która może wydarzyć się tylko u nas. Jaka jest motywacja do podwyżki. Brudne wagony o ubikacjach strach wspominać, zaniedbane dworce które są przecież własnościa koleii. Oskarżanie wszystkich o braki tylko nie siebie jest przecież niedorzeczne. Zamiast domagać się wciąż tylko podwyżek wynagrodzeń, inwestować i jako związkowcy dbać o swoje, a tak ciekawi mnie czy policzyli sobie jakie straty z powodu dzisiejszego strajku poniosła spółka. Ile osób miało problemy z dotarciem do pracy, to też straty i to wymierne. Mam nadzieję że przyjdzie czas że związkiem będą kierować ludzie którym na sercu będzie leżało dobro zakładu jako swoje miejsce pracy a nie grzanie dobrego fotela i robienie kariery na plecach zwykłych ludzi, do tego wmawiając im że działania są podjęte dla ich dobra.
golasik11