UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tołwiński jako sportowiec ma zupełną rację - protestując poprzez swoją dymisję, przeciw pompowaniu kasy w Olimpię i Start. Weźmy taką Olimpię- a ilu Elblążan, wychowanków tam gra? 0. To niech mi dadzą 200-300 tys i w każdej dziedzinie sportowej zrobię sukces - po prostu kupując go na rynku- czyli wynajmując obcych zawodników. Doprawdy piękna promocja miasta. Takie postępowanie nie czyni nic dobrego dla Elbląskiego sportu, jedynie zadowala kiboli - wygląda na to, że to oni rządzą tzn chamstwo i piwo - a nie sport. W tym mieście jest mnóstwo dzieci i to uzdolnionych dzieci w które inwestyując w odleglejszym rachunku można osiuągnąć sukces sportowy i zupełnie obok promować miasto. Co więcej to my płacimy podatki, dzieci są nasze i na nie powinny pójść pieniądze -a nie dla wynajętych zawodowców. Na nich niech łożą kibole. Prezydent wybrał fasadową drogą postępowania -stadion, I liga - wygląda to dobrze w gazecie lub CV, ale dla elbląskiego sportu to klęska. Liczne małe kluby sportowe, zostaną pozostawione swojemu losowi i nadal będzie tam brakowało wszystkiego. To, że w innych miastach jest podobnie - nie ma żadnego znaczenia. Dlaczego nie możemy różnić się pozytywnie na tle innych. Szkoda gadać.
logik