UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Gość piszący ten artykół nie ma pojęcia o poruszaniu się rowerykiem ani po mieście ani po wiosce. Napisał artykuł, który nijak się nie ma do rzeczywistości. Rowerzyści nają pretensje o to, że: mało jest dróg dla roweryków, jak już są to blokują je piesi, chodniki wąskie, pasy nienamalowane. .. Kierowcy mają pretensje o to, że: rowerzyści jeżdzą po drogach - tamując róch, wyjeżdzają na ulice z drogi dla rowerów nie patrząc na to co się dzieje itd. Żyjemy w państwie chamstwa więc wszystkim coś przeszkadza i do wszystkich mamy pretensje. Jadąc rowerem zaciskam zęby jak tatałajstwo na nogach łazi mi po drodze dla rowerów, a samochodem jak tatałajstwo na dwóch kołach blokuje pół pasa. Trzeba dać na wstrzymanie i brać to na spoko-luz. Mniej nerwów mniej wypadków.
Gawel