UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Odnośnie Dąbrowy to ciekawe się tam dzieją rzeczy. Na Dąbrowie I (Lipowa, leszczynowa) działki sprzedawał Pan S. .Miasto (wodociągi) podpisało tajną umowę na prywatną kanalizację. Po sprzedaży działek wysłał pisma, że może nas podłączyć do swojej prywatnej kanalizacji za jedyne 30 tys. zł + odsetki naliczane co miesiąc (miasto nie zgadzało się na założenie szamba, jednocześnie umywając ręce). Dopiero po proteście ze strony ministerstwa środowiska i przegranych procesach sądowych w planie zagospodarowania przestrzennego ujęto możliwość założenia szamba. Oczywiście jest to absurd że mając kanalizację przy ulicy trzeba korzystać z szamba, dodatkowo są często nieszczelne. A odnośnie Dąbrowy II i Dąbrowy I (Wiązowa, Jesionowa) to jest większy absurd. Bo tam gdzie są prywatne drogi pana W. należy uzyskać zgodę właściciela na przyłączenie, a on często nie wyraża zgody, bo mu się tak podoba, albo nie widzi dla siebie interesu. Jak widać powyżej nadzór ze strony miasta nad prywatnymi folwarkami tych panów był żaden, obecnie jest jakaś poprawa.
observer