UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Rzekomy hałas śmigieł słychać owszem, ale tylko jeśli się stoi bezpośrednio pod wiatrakiem. Nie słychać nic już w odległości 20 metrów. Większy hałas robi wiejący wiatr, który powoduje świszczenie oraz porusza dachówkami - jeśli wiatru nie będzie wiatraki również pozostaną nieme. Jeśli ktoś mówi, że wiatrak pół kilometra za jego oknem nie pozwala mu spać, to jest to po prostu idiotyczna bzdura. Równie dobrze można powiedzieć, że nie można spać bo gwiazdy na niebie szumią zbyt głośno. Zagrożenie dla ptaków to również mit. Nigdy nie widziałem leżących pod wiatrakami porozcinanych szczątków ptaków ani śmigieł ociekających krwią. Ptaki nie są ślepe. Znaczne większe zagrożenie stanowią dla nich linie wysokiego napięcia. Pole elektromagnetyczne też jest, ale tylko bezpośrednio pod wiatrakiem, poza tym większą szkodliwość daje 15-minutowa rozmowa przez telefon komórkowy niż przebywanie cała dobę pod wiatrakiem.
bastek