UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Nie interesuje mnie co robi dla innych. Interesuje mnie co robi dla mnie. Kościół to nie instytucja, która ma jakiś cennik. Jeśli ma cennik to dlaczego nie chcą wystawiać faktury lub paragonu? Zapłaciłbym i nic nie mówił jeśli wystawił by mi potwierdzenie przyjęcia pieniędzy i na co one idą. W przypadku jeśli on żąda ode mnie pieniędzy za coś co mi się należy (bo płacę podatki i to nie małe) a kodeks kanoniczy nie reguluje takich opłat kościoła. Jedynie jest wzmianka o "złożeniu ofiary" czyli dobrowolnej opłaty w wysokości ustalonej przeze mnie a nie przez proboszcza, który wymusza na mnie jakąś sumę pieniędzy. Mało tego godziny kancelarii wiszą tylko po to, żeby były ale nikt w tych godzinach nie urzęduje? Pytam się dla kogo to jest? Po godzinie łaskawie przyjeżdża z zakupami z "Biedronki"? To są jakieś jaja i samowolka. Proboszcz ma swój cyrk i swoje małpy. Mam nadzieję, że ktoś zrobi z tym porządek.

Katolik