UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Czytając te wpisy odniosłam wrażenie, że ludzie tam mieszkający albo nigdy nie byli młodzi(chyba że palą głupa że oni to byli święci i o 20.00 leżeli w łóżeczkach i na dyskotekę to bój się pana Boga!!!!) albo nie wyścibili nosa poza Elbląg i nigdy nie siedzieli na starówce, chociażby w Gdańsku, do 24 i nie widzieli jak wygląda ta ich CISZA NOCNA w ŻYWYM mieście!! Dla mnie to trzeba było myśleć przed kupnem mieszkania "za 4800 za metr" GDZIE SIĘ KUPUJE a nie teraz. OCZYWIŚCIE ŻE KIEDY SIĘ ZAMIESZKUJE NA STARÓWCE TO TRZEBA SIĘ LICZYĆ Z PEWNYMI NIEDOGODNOŚCIAMI A JAK SIĘ CHCIAŁO O D P O C Z Y W A C TO DO KRASNEGO!!!!! tak tez zrobili moi rodzice i dopoczywająąąąą do woli. Jan z mężem zostałam na starówce BO CHCIAŁAM Gwaru i ludzi!! A z chamówą typu szczanie po blokach czy rozbojami też można się uporać chociażby przez częstsze patrole policji i straży miejskiej i surowe kary dla tak owych. I O TO POWINNIŚMY SIĘ UBIEGAĆ JAKO MIESZKAŃCY A NIE OŚMIESZAĆ SIĘ WIECZNYM ZRZĘDZENIEM BO Z TEGO TO JUŻ CAŁY ŚWIAT NAS ZNA!!!!!
Starówkowcy