UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Proponuję nie ferować wyroków, mogła też być przecież awaria któregoś z układów w samochodzie. Jednak jeśli winą była brawura, niech zapłaci za koszty leczenia i interwencji. Jeśli był nachlany, zabrać do kompletu dożywotnio prawo jazdy, grata (bo jeszcze go naprawi i komuś zrobi krzywdę) i niech wpłaci okrągła sumkę na konto jakiejś fundacji albo innego stowarzyszenia działającego np. na rzecz maluchów. tyle na temat, chłodnych głów życzę
_EB