UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Trochę taki bezpłciowy ten program PJN. Najbardziej kuleje polityka rodzinna. Czy tak trudno zrozumieć, że tnąc podatki i zmniejszając koszty pracy oddaje się w ręce ludzi więcej pieniędzy, które mogą wydawać na rodzinę? Niewiele więcej jest tu tak naprawdę potrzebne. Będę miał więcej kasy, rodzinie będzie żyło się lepiej. Jeśli jedno z małżonków będzie zarabiać tyle, żeby utrzymać rodzinę - drugie dostanie wybór domu lub kariera. Dopłaty do dzieci? A co jeśli właśnie dlatego nie decyduję się na dzieci, bo wyliczam, że mnie nie stać? Co z tego, że mogę mieć dopłaty, jak za dwa lata państwo może zmienić politykę i zostanę z dzieciakami bez grosza. Samotne matki? Dajcie im więcej zarobić i więcej możliwości do zarabiania, zaostrzcie przepisy alimentacyjne i zadbajcie o należytą ściągalność, to też dadzą sobie radę. Można by tak długo w każdym punkcie.
czub