UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie ulega wątpliwości, że sprawa dróg jest bardzo ważna. Tyle mówimy o bezpieczeństwie, wdrażamy już najmłodsze dzieci do zachowania bezpieczeństwa na drogach, a co z chodnikami? Czyżby w kasie miasta nie było na to pieniędzy?Apeluję do władz odpowiedzialnych za tę kwestię, proszę zwrócić uwagę na stan chodnika przy szkole nr 4.od strony Chocimskiej. Do szkoły nr 4,dziennie kursuje, jak się domyślam ok. 400 uczniów. Trzeba mieć niemałe szczęście, by nie zrobić sobie krzywdy na tym chodniku, ogrom dziur i to w miejscu tak licznie obleganym przez dzieci. Dziecko urządza sobie tor przeszkód i przeskakuje te wyboje, o ile mu się to uda i " nie zaliczy gleby" bo już nie raz widziałam płaczącego z bólu malucha. A co z osobami starszymi, o kulach? Czy musi dojść do poważnego wypadku, by się tym ktoś kompetentny zajął? Są wakacje, może to odpowiednia pora na naprawę chodnika?. Zaniepokojona, nie staruszka.
Zaniepokojona