UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

mi nie chodzi o pieniądze, tylko o szacunek do pacjenta bez względu na status społeczny, zasób portfela czy wykształcenie. Ja i tak chodze prywatnie do wszystkich lekarzy, mimo ze jestem ubezpieczony; po pierwsze żeby uniknąć takich sytuacji, po drugie zeby nie czekac miesiącami na wizytę. Ja wykonując moja prace, gdybym wybierał sobie klientów, to na chleb bym nie zarobił - a będąc miłym dla każdego i zapewniając najwyższy poziom usług jestem pewien, że ten klient nawet nie obyty, nie domyty czy jeszcze jakiś tam, poleci mnie znajomym, czy wypowie sie pozytywnie. Aha- nie bez znaczenia jest fak, że za studia medyczne płacimy my wszyscy - a lekarze mają zapewnione 6 lat darmowej nauki. Gdyby kaształcił sie na zachodzie, musiałby mieć zamoznych rodziców, albo kredyt.

mostek