UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

MATOŁY. Swoje deyplomy powinni zjeść. Poszłam do lekarza z wymiotami, gburowata pani w rejstracii, niby połorzna przepytała mnie jak w sądzie niewiem czy ona ma takie prawo ale niechtam. Upał jak nigdy a w gabinecie klima wogule ful wypas, pani doktor na początku miła zrobiła usg i stwierdziła wczesnom ciąże. Ameryki nie odkryła bo zrobiłam test sama. co do wymiotów to powiedziała że tak musi być, żę leki nie som wskazane ze względu na dziecko. Musze jeść to na co mam ochote i powinno minoć. Po miesiocu poszłam znowu i ta sama gadka USG mi nie zrobi bo za mała ciąża i nie dobrze dla dziecka. poprosiłam o zwlnienie to nie dała i podniesionym głosem stwierdziła że ciąża w siedzoncej pracy nie przeszkadza a wymioty ustąpiom. Tego samego dnia poszłam prywatnie do lekarza, miły od razu mnie zbadał i zrobił usg dał zastrzyk p wymiotom i zwolnienie na tydzień i zśpiewał 230zl. Wymoty przeszły na dwa dni. Takie leczenie mam gdziś, KASA KASA. Zero wspułczucia dla chorego. Może ktoś poleci dobrego nie niby lekarza.

p matka