UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Elbląg po wojnie nigdy nie był ośrodkiem ani myśli twórczej ani jakichkolwiek ruchów społecznych z racji typowo czerwonych korzeni istnienia i funkcjonowania - i niewiele w tym względzie się zmieniło. To miejsce straszy bylejakością i równia pochyłą i mimo zaklęć wszelakich jak na razie nic nie było w stanie tej tendencji godnie podgrzewanej przez miejscowych hamulcowych - zmienić. CONSTANS Śmieszy mnie ta cała martyrologia raju utraconego.

MiejscowyAborygen