UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Racja, choć szaleństwo działo się kilkadziesiąt metrów przed sceną, w namiocie. A to za sprawą pewnego Grzegorza N.